Dzięki Darkowi SP9TTX udało mi się zaliczyć łączności poprzez amatorskie satelity, temat troszkę wciągnął i postanowiłem samodzielnie uruchomić się na satelitach.
TRX który posiadam (FT-857d) pozwala mi na takie łączności po skonfigurowaniu ze sterownikiem
WispDDE (wybieramy FT-817) , do tego potrzebny będzie program śledzący satelity Orbitron jak i antena którą właśnie wykonałem, został mi jeszcze do wykonania duplexer 2m/70cm i konfiguracja programu.
Jako antenę wybrałem Arrow Antenna wbrew pozorom wykonanie sprawia troszkę problemów, aczkolwiek do wykonania, wzór wziąłem od SP7DPT Darka (tam znajduje się dokładny opis i instrukcje budowy). Jako ciekawostka, na stronie jest opis w jaki sposób korzystać z dwóch programów czyli HRD i Looger32 jednocześnie.
W moim przypadku mocowanie elementów wykonałem za pomocą wygiętych blaszek, które zamocowałem śrubami M5 przewierconymi na wylot, testowałem nity ale zbyt małe aby sztywno utrzymać elementy zwłaszcza na 144MHz.
Należy pamiętać na jak najkrótsze połączenie zasilania zwłaszcza na 430MHz, chodzi o to aby gorąca żyła była jak najkrótsza bez ekranu, brak ekranu powoduje że przewód staje się przedłużeniem anteny a co za tym idzie zmienia się wymiar wibratora i problemy z zestrojeniem.
Przy 144MHz można w zależności od rozwiązania zasilania pozwolić sobie na troszkę dłuższe zasilanie, ja wykorzystałem środek z kostki elektrycznej który przeciąłem na pół i przylutowałem do końca gorących żył
Jeżeli chodzi o stabilne mocowanie co przy 430MHz z racji wymiarów nie ma większych problemów to przy 144MHz należy wibrator wzmocnić, ja do tego celu użyłem, kawałek pleksy który następnie przykręciłem bo booma.
W paśmie 144MHz zestrojenie anteny nie powinno sprawiać trudności w przeciwieństwie do 430MHz gdzie granice błędu wymiarów elementów mierzy się już w dziesiętnych częściach elementów.
Maja rada to przy montażu anteny na 430MHz nie przykręcać pierwszego direktora licząc od wibratora, to on odpowiada za SWR anteny. Należy antenę wycelować w przestrzeń wolną od elementów metalowych zwłaszcza w tej samej polaryzacji, na boomie w miejscu mocowania pierwszego direktora umieścić troszkę plasteliny (cienką warstwę aby element był na tej samej wysokości co reszta elementów), następnie przykleić direktor i sprawdzić SWR, w razie niezgodności przesuwać przód lub tył do uzyskania jak najmniejszej wartości. Przesunięcie nawet w bok na bardzo duże znaczenie dlatego należy się bardzo starannie przyłożyć do wykonania elementów.
Diplekser:
Całość zamontowałem w pudełku wykonanym z laminatu pokrytego miedzią.
Filtr dolnoprzepustowy na pasmo 2m:
cewka z drutu Ø1mm posrebrzany, nawinięta na wiertło Ø6.4mm od wejścia antenowego UC-1
4 zwoje (na czwartym kondensator 15pF) następnie 5 zwoi i kondensator 15pF, zagięcie cewki o 90° i 4 zwoje do gniazda "N" (wyjście na radio)
Cewkę nawijamy i rozciągamy aby uzyskać 4 zwoje na 1cm a drugą nóżkę kondensatorów lutujemy do podstawy.
Filtr górnoprzepustowy na pasmo 70cm:
2 cewki po dwa zwoje z drutu Ø1mm posrebrzany, nawinięte na wiertło Ø4.8mm od wejścia antenowego "N" kondensator 4.4pF do cewki ( drugi zwój do podłoża) , kondensator 3.3pF łączący cewki (drugi zwój do podłoża) i od drugiej cewki kondensator 4.4pF do gniazda "N" (wyjście na radio)
Należy pamiętać o jak najkrótszym łączeniu elementów.
Opisany model ma tłumienie pomiędzy pasmami ok 40dB a straty ok. 03dB użyte kondensatory pozwalają na pracę do 200W.
Diplekser można użyć do w/w anteny lub odwracając połączenia np. do anteny pionowej dwupasmowej, pojedyncze gniazdo podłączamy wtedy do anteny a do dwóch pozostałych dwa radia pamiętając o poprawności podłączenia.
Diplekser robiłem na podstawie opisu z miesięcznika Krótkofalowiec Polski nr.5 z 1992roku.
Diplekser ma jeszcze jedną zaletę: został tak skonstruowany że nie potrzebuje strojenia, zakładając że wykonamy go poprawnie
30.08.2009 na Pustyni Błędowskiej przeprowadziliśmy testy anteny, całość Darek SP9TTX ocenił na 6 z plusem, odsłuch dobry co do łączności to udało się zaliczyć dwie stacje, do testów na sam odsłuch użyliśmy dodatkowego radia Yaesu FT-817
Wbrew opinii nie trzeba dużych mocy na satelity, mnie wystarczyło 20W na 433MHz i 50W na 144MHz, satysfakcja jest ogromna jak wszystko działa, a konstrukcje wykonaliśmy własnoręcznie:)
Poniżej parę fotek z testów
Częstotliwości odbioru i nadawania korygowałem manualnie, ustawiając VFO1 i VFO2 na odpowiednie częstotliwości, następnie praca w SPLIT oraz VFO1 (nadawanie) ton CTCSS na 67.0, należy jeszcze w szybkim menu wybrać TON i wciskając A wybrać TEN (na wyświetlaczu).
Można wprowadzić do pamięci częstotliwości przesunięte co 5kHz lub użyć drugiego radia na odbiór, ja wybrałem manualne sterowanie gdyż łatwiej kontrolować jedno radio a kanał w modulacji FM jest na tyle szeroki że małe odchyły częstotliwości nie mają znaczenia.
Zapraszam do łączności:)

1 komentarze:
Sedecznie pozdrawiam N2XJN
bardzo ladna graficznie strona
Wesley
Prześlij komentarz